skipper
admirał
Dołączył: 20 Sie 2008 Posty: 355
|
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 2:23 am |
|
|
Nakładem wydawnictwa SEL z Krakowa ukazała się właśnie niezwykle interesująca pozycja. "Endurance. Antarktyczna wyprawa Shackletona" to barwna opowieść o legendarnej już wyprawie antarktycznej pod dowództwem Ernesta Shackletona.
Gdy Amundsen w 1911 roku i zaraz po nim Scott zdobyli biegun południowy, ich rywal sir Ernest Shackleton wyruszył w 1914 roku w „ostatnią wielką podróż na ziemi” – by przebyć od jednego do drugiego brzegu Antarktydę. Popłynął z 27 towarzyszami na statku ENDURANCE, ale rejs zakończył się katastrofą, gdy statek został uwięziony, a po przeszło pół roku – zmiażdżony w lodowym paku Morza Wedella, rzucając załogę na desperacką wojnę o przeżycie. Ich ucieczka z „piekła” – wielomiesięczne dryfowanie na krach, wycieńczająca podróż szalupami na Wyspę Słoniową, 800 milowa eskapada ratunkowa na 7-metrowej łodzi na wyspę Georgia Południowa po rozszalałym Atlantyku, nieprzerwana 36-godzinna przeprawa przez góry i lodowce na drugi brzeg Georgii – jest jedną z najwspanialszych pionierskich historii.
Że uratowali się pomimo tylu przeciwności i trudów, z jakimi w ciągu dwóch lat musieli się zmagać, z ekwipunkiem, który nawet w owych czasach uchodził za prymitywny, wydawać się może niepojęte. Zrozumieć to można jedynie wtedy, gdy poznamy niezwykłą determinację, optymizm i charyzmę „szefa” oraz wytrwałość, którą potrafił wykrzesać ze swych towarzyszy.
Czerpiąc z niedostępnych wcześniej źródeł oraz bogato cytując dzienniki członków wyprawy, autorka w fascynujący sposób opisuje wyprawę Shackletona – jedną z największych opowieści o przetrwaniu w historii. Swoją książkę ilustruje wieloma wspaniałymi zdjęciami Franka Hurleya, australijskiego fotografa, którego wizualny zapis przygody nigdy wcześniej nie został zbiorczo opublikowany. Tekst i obraz odtwarzają razem straszliwe piękno Antarktydy, straszne zniszczenie statku oraz codzienną, heroiczną walkę załogi o to, by przeżyć; cud ten nastąpił w dużym stopniu dzięki inspirującemu przywództwu Shackletona.
Fakt, że niezwykłe zdjęcia Hurleya przetrwały, jest cudem w nie mniejszym stopniu: oryginalne negatywy na szklanych płytach, z których wspaniale odtworzono większość ilustracji książki, przechowywane były w hermetycznie zamkniętych pojemnikach. Pojemniki te wytrzymały całe miesiące na lodzie, tydzień w otwartej łodzi na morzu polarnym, i kilka kolejnych miesięcy zakopane w śniegach skalistego wypiętrzenia o nazwie Wyspa Słoniowa. Hurley był w końcu zmuszony, by porzucić swój profesjonalny sprzęt; część najbardziej niezapomnianych zdjęć zmagań zrobił za pomocą kieszonkowego aparatu i trzech rolek filmu Kodaka.
Książka „Endurance” to porywająca opowieść o jednej z ostatnich wielkich przygód Bohaterskiej Epoki odkryć – być może o największej z nich wszystkich.
Caroline Alexander, "Endurance. Antarktyczna wyprawa Shackletona", Wydawnictwo SEL, Kraków, 2008, s. 254.
http://www.wydawnictwosel.pl _________________ ahoj |
|